mol21

 

Ahoj!

W dzisiejszym wpisie Pola. A ja w roli fotografa i powiem Wam, że ta 'robota’ sprawiała mi ogrom frajdy! Pola zabiegana na polanach mojego dzieciństwa, a ja biegam za nią w tę i we w tę. Miejsce, w którym pozwoliłyśmy sobie na wyhasanie to wspomnienie moich najmłodszych lat. Na ten las miałam widok z okna przez cały okres mojego dorastania.

Za każdym razem jak jestem tam z Polą wraca mnóstwo wspomnień, a ja nie mogę uwierzyć, że moja własna córka biega po moich łąkach, zagląda do Liwy w poszukiwaniu mieszkańców rzeczki, szaleje w promieniach słońca czekając, aż wiatr zawieje jej w buzię. Przepiękne uczucie. Jakbym widziała siebie dwadzieścia parę lat temu. Mi towarzyszył jeszcze psiak, który też przyszedł mi na myśl przy wspólnych łąkowych wojażach.

Robiąc te zdjęcia już nie wiedziałam na czym dokładnie się skupić, czy na pięknie otoczenia, czy na moim biegającym Szczęściu. Wierzę, że moje mini dzieło Wam się spodoba i pobudzi do refleksji, przypomni lata dzieciństwa, kiedy to radość sprawiał taniec w wietrze i zapach świeżo skoszonej trawy. Zatrzymaj się, oddychaj zapachem szczęścia. Chwilo trwaj.

Aura panująca za oknem aż krzyczy do Ciebie byś wyszedł, podziwiał, zwolnił i cieszył się drobnostkami – rzeką, która płynie nieopodal, chmurą w kształcie ugryzionego ciastka, kroplą deszczu, która spadła Ci na nos. Czy potrafisz doceniać te drobne, niezauważalne w chaosie dnia perełki? My z Polą chcemy zauważać je jak najczęściej – razem wszystko jest piękniejsze!

Uściski, Maja i Pola

mol34

mol1

mol2

mol3

mol6

mol4

mol5

mol7

mol8

mol9

mol10

mol12

mol11

mol13

mol14

mol16

mol15

mol18

mol17

mol19

mol20

mol23

mol24

mol21

mol22

mol28

mol25

mol27

mol26

mol29

mol30

mol31

mol32

mol33

mol34

mol35

POLA <3